Dekontaminacja lakieru – proces lepszy niż mycie!

dekontaminacja lakieru

Chyba każdy kierowca zna ten ból, gdy wyjeżdżając z myjni zauważa mikroślady na swoim lakierze. Najczęściej są to szkodliwe substancje, których nie można usunąć podczas standardowego mycia. W zaawansowanym „czyszczeniu” powłoki pomoże właśnie dekontaminacja lakieru.

Czym jest ten proces? Dekontaminacja lakieru polega na usunięciu wszelkich substancji szkodliwych z powłoki auta. Zagrożenie stanowią dla niego praktycznie wszystkie ciała obce. Najgorsze są zwłaszcza te, których nie da się usunąć podczas zwykłego mycia na myjni. Nie dość, że psują efekt czystego samochodu to jeszcze mogą doprowadzić do korozji.

Jakie substancje najczęściej lądują na Twoim lakierze? Poza tak popularnymi jak piasek, pyłki, ptasie odchody czy sól (np. po zimie) znajdą się na nim też osady po klockach hamulcowych, żywica i smoła lub ciężki kurz. Lista jest oczywiście bardzo długa i ciężko wymienić wszystkie zagrożenia, którym musi podołać twój lakier. Wszystkie da się jednak bez problemu usunąć z samochodu. W jaki sposób się to robi i jak przeprowadza się dekontaminację lakieru?

Po pierwsze – mycie auta!

Dokładnie! Pierwszym etapem dekontaminacji jest bardzo dokładne umycie samochodu. Ta część pomoże w pozbyciu się wielu szkodliwych substancji z powłoki auta. Ułatwi też nakładanie kolejnych preparatów i procesów.

Następnie z powłoki lakieru usuwa się kleje, smołę i żywice. To najpopularniejsze osady, które występują w Polsce. Jak się ich pozbyć? Do tego procesu używa się specjalnych środków przypominających rozpuszczalniki. Możesz je zakupić sam lub oddać auto specjalistom. Warto wcześniej poczytać o poszczególnych specyfikach, bo każdy z nich ma inne właściwości i inny zapach, a to też może być ważny argument „za lub przeciw”.

Nakładanie takiego środka jest bardzo proste. Wystarczy, że spryskasz auto i poczekasz aż specyfik zacznie działać. Jeżeli samochód jest czysty, a środek nie do końca działa bezdotykowo, to możesz go bez obaw przetrzeć po powierzchni samochodu. Pamiętaj, żeby robić to delikatnie i używać do tego delikatnych materiałów (np. mikrofibry).

czyszczenie lakieru

Czas na ostrzejsze środki!

Kolejny etap to walka z zabrudzeniami metalicznymi. Tu używa się bardziej ostrych środków, które działają na metale jak rozpuszczalniki. Sprawiają, że te bardzo łatwo odklejają się od powierzchni lakieru (nie uszkadzając przy tym powłoki). Charakterystyczny dla tych środków jest zapach. Nie należy on do przyjemnych. Usuwane metale w reakcji z płynem stają się czerwone lub różowe i w takiej postaci ciekłej spływają z powierzchni auta.

Na koniec usuwana jest żywica i pozostałe zabrudzenia. Tu proces trzeba powtarzać, aż lakier będzie gładki i czysty. Niekiedy konieczne jest użycie specjalnych preparatów kilka razy! W końcowym etapie stosuje się też glinkę, która zbiera ostatnie zabrudzenia na powierzchni samochodu. Nie wolno jej dociskać, bo można zniszczyć całą pracę! Wystarczy delikatnie przetrzeć.

Pamiętaj, że dekontaminacja lakieru to proces złożony, który wymaga cierpliwości, odpowiednich specyfików i miejsca. Nie możesz wykonywać prac w zakurzonym pomieszczeniu i na pełnym słońcu. Uważaj też, żeby nie uszkodzić lakieru w trakcie pracy. Jeżeli na ziemię spadnie ci np. glinka, to powinieneś ją wyrzucić. Istnieje spore ryzyko, że porysujesz swój samochód. Wszystkie specyfiki kupisz sam, ale możesz oddać auto w ręce specjalistów. Po zakończonej dekontaminacji możesz nałożyć odpowiedni wosk i wypolerować samochód. Efekt będzie oszałamiający!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *