Garbus – jak chrabąszcz zmienił historię motoryzacji

vw beetle

Nie ma chyba na świecie samochodu, który tak mocno wpłynął na rozwój światowej motoryzacji. Jego historia jest z jednej strony okrutna i pełna przemocy, ale z drugiej okrywa ją spora dawka romantyzmu i wspomnień. Panie i Panowie – dzisiejszym bohaterem jest sam Volkswagen Garbus.

Jedni go kochają, inni nienawidzą – nikt nie przejdzie jednak obok niego obojętnie. Choć to bardzo wyświechtany frazes, to historii Garbusa nie da się streścić w jednym zdaniu lepiej.

Niemiecki samochód dla ludu

Poczciwy garbaty samochód wyszedł spod ręki samego Ferdinanda Porsche. Zlecenie na jego produkcję nie będzie w jego historii owiane złotymi zgłoskami – volkswagena, (czyli z niemieckiego – samochód dla ludu, wtedy ta nazwa była jednocześnie nazwą Garbusa) chciał Adolf Hitler. 

Niemiecki dyktator pragnął samochodu, który będzie idealny dla niemieckiej ludności. Po latach okazało się, że inspirował się on czeską Tatrą. Auto miało być tanie w eksploatacji, produkcji i jednocześnie – zakupie. W dobie rozwijającej się motoryzacji (przypomnijmy, że początek życia Garbusa datuje się na 17 kwietnia 1934 roku – była to prezentacja projektu samochodu) silna Trzecia Rzesza musiała zapewnić swoim obywatelom alternatywę dla kolei, która miała być wykorzystywana tylko do celów wojskowych.

 

volkswagen 1939
źródło: Alden Jewell / flickr.com / CC BY 2.0

Zastanawiać może, kto z niemieckich dygnitarzy mógł wtedy przypuszczać, że Volkswagen stanie się jednym z największych koncernów motoryzacyjnych świata, a Trzecia Rzesza upadnie?

Daleki krewny Panamery

Wracając natomiast do samego Garbusa, to ten najpierw nosił dumną nazwę… Porsche. W 1938 roku władze zatwierdziły prototyp auta Porsche typ 60, a przyszłą fabrykę otworzył sam fuhrer. Pierwszy samochód nie nazywał się już jednak tak, jak jeden z najwybitniejszych twórców w historii motoryzacji. Z fabryki Garbus wyjechał, jako KdF-wagen i tak produkowano go do 1944 roku. Okres początku produkcji jest czarną plamą w historii tego auta, bo do jego tworzenia wykorzystywano niewolniczą pracę więźniów Rzeszy.

 

kdf wagen
Rodzina z samochodem KdF-Wagen, źródło: Bundesarchiv, Bild 146II-732 / Unbekannt / CC-BY-SA 3.0

Po wojnie Garbus wrzuca wyższy bieg

Powojenna historia Volkswagena rozpoczęła się bardzo szybko, bo już w 1945 roku. Z jego „usług” korzystała armia brytyjska. Sprzedawano go już pod samą nazwą firmy. Ciekawe jest to, że historia auta i samego koncernu mogła potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby z fabryki nie usunięto niewybuchu znalezionego na jej dachu. Wszystko skończyło się jednak szczęśliwie i Brytyjczycy zamówili 20 000 sztuk poczciwego auta.

Rozwój jego produkcji był ogromny. Już w 1955 roku fabrykę opuścił milionowy egzemplarz. Wtedy nazywał się już Beetle, czyli chrząszcz. Warto dodać, że „Garbus” nigdy nie był jego oficjalną nazwą. Tych też miał wiele. Najczęściej nazywano go według oznaczenia silnika, z ewentualną modyfikacją (np. VW 1002), lub według przydomku Kafer (nazwa na rynek niemiecki), chociaż oficjalnie nigdy nie zrezygnowano z oznaczenia Typ 1.

 

beetle uk

 

Modyfikacji sama konstrukcja też miała tysiące, choć zawsze zachowywała swoją tożsamość. Przez lata produkcji dokonano w nim aż 78000 zmian! W teorii jego produkcja zakończyła się w 2003 roku. Został samochodem, który miał największy wpływ na rozwój motoryzacji, z jedną z największych na świecie sprzedaży (ponad 21 milionów egzemplarzy!). Volkswagen tworzył go nieprzerwanie przez 58 lat. Nie sposób wymienić wszystkich zmian w silnikach, czy nadwoziu, jakich dokonał przez ten czas producent.

Dzisiejszy Beetle – wnuczek legendy

Gigantowi z Wolfsburga trudno było rozstać się z legendą Garbusa i jego następcy produkowano prawie do dziś. Najpierw inżynierowie zaprezentowali New Beetla, a w 2011 roku stworzono model pod historyczną nazwą Beetle, bazując na modzie wskrzeszania legendarnych samochodów (przykład Fiata i modelu 500).

 

new beetle
VW New Beetle, źródło: Thomas Doerfer / Wikipedia.org / CC BY 3.0

Tego produkowano do 2018 roku i… wycofano ze sprzedaży. Nie wiadomo, kiedy i czy kiedykolwiek ujrzymy ponownie następcę wielkiego Garbusa. Wiadomo jednak, że żaden samochód nie miał takiego wpływu na człowieka jak pierwszy w historii Volkswagen. To właśnie Garbus stał się samochodem na wyciągnięcie ręki dla milionów na całym świecie, będąc inspiracją dla producentów innych aut. Widząc na szosie przejeżdżający egzemplarz warto oddać, więc należny mu szacunek.

 

3 thoughts on “Garbus – jak chrabąszcz zmienił historię motoryzacji

  1. Garbus to jeden z moich ulubionych modeli starych samochodów. Ale zdecydowanie wolę wersję starszą niż nowszą. Nowszy niestety nie ma już takiego uroku, jak ten model z lat 60-70.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *