Czy mogę holować samochód z automatem?

holowanie automatu

Wyobraź sobie, że Twoje auto ma automatyczną przekładnię zmiany biegów, a w trasie przytrafia Ci się awaria. Myślisz sobie „nic strasznego, pomoże mi kolega z drugiego auta”. Chcesz holować swój samochód do najbliższego warsztatu, ale wtedy zapala Ci się czerwona lampka. Czy na pewno możesz to zrobić?

Można holować, czy jednak nie?

Patrząc na wytyczne producentów aut – nie można. Ci kategorycznie tego zabraniają, gdyż automatyczna skrzynia biegów nie jest dostosowana do samodzielnego ruchu auta, bez działającego napędu. W niektórych instrukcjach przeczytasz, że holowanie z kołami przy ziemi ma ograniczenia w dystansie (np. 50 km), czy prędkości (ograniczenie do 50 kilometrów na godzinę).

Oczywiście, nie oznacza to, że pierwsze holowanie zmusi Cię do regeneracji lub wymiany skrzyni. W skrajnych przypadkach, gdy nie możesz czekać na lawetę, możesz swoje cztery kółka z „automatem” pociągnąć. Producenci ostrzegają jednak przed częstym ciągnięciem automatu. Prędzej czy później, skończy się to dla Ciebie naprawą skrzyni. Ta, w pozycji neutralnej, nie ma smarowania i chłodzenia. Jej praca jest więc bardzo utrudniona

W jaki sposób przystąpić do holowania automatu?

Po pierwsze i najważniejsze, stosuj się do wytycznych producenta. Niektóre skrzynie mają dodatkowe funkcje, które umożliwiają bezpieczne holowanie. Jedne da się całkowicie odłączyć, inne mają opcję do ciągnięcia. Przed przystąpieniem do działania sprawdź, czy Twoja skrzynia ma takie możliwości. Sprawdź też stan oleju w skrzyni. Bez niego nie ruszaj się nawet o centymetr!

Następnie ważne jest, żebyś ustawił skrzynię na pozycję N (neutral). Jeżeli nie masz powyższych udogodnień, to jest to jedyna możliwa opcja przy holowaniu samochodu z automatyczną przekładnią. Każda inna pozycja sprawi, że Twoja skrzynia stanie się bezużyteczna. Tylko neutralna pozycja „odciąży” trochę skrzynię.

automatyczna skrzynia biegi

Po przygotowaniu pozostałych koniecznych rzeczy przy holowaniu (odpowiednia lina, trójkąt ostrzegawczy, włączone światła mijania – nie awaryjne!) możesz przystąpić do ciągnięcia swojego auta. Nie przekraczaj prędkości 30km/h i dojeżdżaj tylko do pierwszego, niezbędnego miejsca. Holowanie „na siłę” to gwarancja sporych problemów.

Co może się popsuć podczas holowania automatu?

Praktycznie cała skrzynia. Możesz zniszczyć zbiornik oleju, który bardzo szybko wycieknie i zatrzesz przekładnię. Prawdopodobnym uszkodzeniem jest też zatarcie się pompy oleju w automacie, gdyż ta działa tylko na włączonym silniku.

Istnieje jeszcze ryzyko przegrzania skrzyni, co niestety skończy się całkowitym jej zniszczeniem. Wtedy będzie nadawała się już tylko do regeneracji, lub kompletnej wymiany. Wszystko zależy jednak od tego, jak często wcześniej holowałeś samochód, czy skrzynia jest w dobrej kondycji i jaki jest stan oleju.

Na kłopoty: laweta

automat laweta

To najrozsądniejsze rozwiązanie. Pomoc drogowa gwarantuje Ci, że Twoja skrzynia zostanie w nienaruszonym stanie. Dojedziesz też w miejsce, które wskażesz, a nie to, które będzie najbliżej. Radzimy unikać holowania automatycznych skrzyń i robić to tylko w naprawdę podbramkowych sytuacjach. Koszt naprawy (lub wymiany) automatycznej skrzyni biegów będzie prawdopodobnie wielokrotnie większy niż naprawa aktualnej usterki i wezwanie lawety łącznie.

W razie wątpliwości możesz też sprawdzić konkretny model Twojej skrzyni biegów. Dzięki temu dowiesz się, jak producent podchodzi do sprawy holowania samochodu. Miejmy jednak nadzieję, że nie będziesz musiał z tych porad korzystać.

 

Szczęśliwej podróży!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *